Bakcyl dla każdego
Maciej pokochał żeglowanie od czasu pobytu na obozie w ubiegłym roku. Na początku, gdy usłyszał, że jest to obóz pod żaglami, bronił się rękoma i nogami przed wyjazdem. Gdy wrócił, już na progu zażądał, by kupić mu kombinezon i piankę.
Miał wówczas dziesięć lat. Pani Danka, mama Maćka bała się, że na wodzie może chorować. Maciek od najmłodszych lat miał kłopoty ze zdrowiem na tle alergicznym.
Inne tematycznie powiązane strony:
†
|